Wróć do bloga
Telefon z ekranem wpłaty i kodem QR, obok nazwy platform do zbierania donejtów

Donejty w Polsce to nie tylko buycoffee.to. Przegląd platform i kosztów

Tomasz Watras14 min czytania

„Postaw mi kawę” weszło do polszczyzny tak mocno, że buycoffee.to stało się synonimem zbierania donejtów. Trochę jak adidasy na buty sportowe albo pampersy na pieluchy.

Tyle że to jedna z kilku opcji, a różnice między nimi nie sprowadzają się do procentu. Sprowadzają się do tego, co dana platforma w ogóle potrafi: jedna zrobi ci comiesięczną subskrypcję, druga alert na streamie, trzecia kod QR, który pokażesz gościowi przy stoliku. Prowizja jest ważna dopiero wtedy, gdy narzędzie robi to, czego potrzebujesz.

Poniżej mapa: kto w Polsce zbiera donejty, ile z pięćdziesiątki naprawdę zostaje i jak wybrać w kilkanaście sekund.

Najpierw pytanie, potem platforma

Zła platforma do dobrej potrzeby kosztuje cię więcej niż wysoka prowizja. Zacznij od tego, jak pieniądze mają do ciebie trafiać:

  1. Jednorazowe wsparcie online. „Fajny wpis, masz dwadzieścia złotych”. Ktoś wchodzi na twój link i płaci raz.
  2. Regularne wsparcie za treści. Comiesięczny patronat, dostęp do zamkniętych materiałów, progi z nagrodami.
  3. Donejt na żywo, na streamie. Liczy się alert z nickiem, pasek celu i to, że wszystko dzieje się w sekundę.
  4. Napiwek twarzą w twarz. Kelner, fryzjerka, barista, przewodnik, tatuażysta. Gość stoi przed tobą z telefonem i ma dziesięć sekund cierpliwości.
  5. Zbiórka na konkretny cel. Sprzęt, leczenie, wyjazd. Jedna akcja z licznikiem i deadlinem.

Większość platform obsługuje jeden, czasem dwa z tych scenariuszy. Żadna nie obsługuje wszystkich pięciu dobrze.

Co naprawdę kosztuje, a nie tylko „ile wynosi prowizja”

Dwie platformy z napisem „0% prowizji” mogą się różnić o kilkanaście procent. Zanim porównasz cokolwiek, sprawdź sześć rzeczy:

  • Prowizja platformy. Podstawa, ale rzadko cała prawda.
  • Koszt operatora płatności. Czasem wliczony w prowizję, czasem doliczany osobno. Zawsze istnieje, bo ktoś musi obsłużyć BLIK-a i kartę.
  • Opłata za wypłatę. Ile wypłat w miesiącu jest darmowych i ile kosztuje każda kolejna.
  • Próg wypłaty. Jeśli musisz uzbierać 20 albo 150 zł, twoje pieniądze leżą na cudzym koncie do skutku.
  • Kto płaci. Czy koszt schodzi z twojej kwoty, czy dokłada go wpłacający, i czy robi to świadomie.
  • Co musi zrobić wpłacający. Rejestracja, potwierdzanie maila, brak BLIK-a. Każdy dodatkowy krok to utracone wpłaty.

Przegląd platforma po platformie

Wszystkie liczby poniżej to stan na sierpień 2026, spisany z cenników i regulaminów samych platform (linki na końcu). Cenniki się zmieniają, więc przed decyzją zerknij do źródła.

buycoffee.to

Wirtualna kawa, wpłaty jednorazowe i cykliczne, mocna rozpoznawalność wśród polskich odbiorców. Największa zaleta: ludzie już wiedzą, co to jest, i nie trzeba im tłumaczyć.

  • Wpłaty jednorazowe: 10% (7,5% opłaty serwisowej plus 2,5% kosztów transakcyjnych), czyli do ciebie trafia 90%.
  • Wsparcie cykliczne: 5%, złożone z 2,5% i 2,5%.
  • Zbiórki celowe: 10%, tak jak jednorazówki.
  • Wypłaty: pierwsza w miesiącu kalendarzowym za darmo, każda kolejna 6,90 zł.
  • Sufit jednej transakcji: 1 500 zł.

Na co uważać: jeśli lubisz wypłacać środki na bieżąco, ta „każda kolejna” potrafi się zsumować. Przy trzech wypłatach miesięcznie dokładasz 13,80 zł do prowizji, która już została pobrana.

Patronite

Polski standard patronatu. Comiesięczne progi, zamknięte treści, budowanie społeczności, która płaci regularnie. Do jednorazowego „dzięki, masz dyszkę” to armata na muchę, ale do stałego finansowania podcastu czy newslettera sensowne narzędzie.

  • Prowizja Patronite: 6,5% netto, z VAT-em około 8% brutto.
  • Do tego operator płatności, osobno: Tpay 0,8% przy wpłatach jednorazowych, imoje 1% i PayPal 1,35 zł + 2,9% przy cyklicznych.

Na co uważać: prowizja operatora dochodzi ponad prowizję serwisu, więc licz obie naraz. Nie wybierzesz też najtańszego operatora do wszystkiego, bo Tpay obsługuje jednorazówki, a imoje i PayPal subskrypcje. Sam Patronite zastrzega przy tym, że stawki operatorów potrafią się ruszyć o pół punktu.

Tipply

Zaprojektowane pod streamerów: alerty, cele, integracja z OBS-em. Płacisz tu dwa razy. Raz prowizję od samej wiadomości, czyli od wpłaty widza. Drugi raz przy wypłacie środków na swoje konto.

  • Wypłata ekspresowa na konto bankowe: 1% wypłacanej kwoty, nie mniej niż 1,95 zł.
  • Wypłata ekspresowa na PayPala: 3,5%, też nie mniej niż 1,95 zł. Za to PayPal nie dolicza już swojego 1,35 zł plus 2,9%, bo Tipply wysyła te przelewy zbiorczo.
  • W obu wariantach próg wynosi 20 zł, nie ma kwoty maksymalnej ani limitu liczby wypłat, a konto musi istnieć co najmniej 15 dni. Pieniądze docierają w dobę albo dwie, najpóźniej w cztery dni robocze.
  • Wypłata natychmiastowa: 10% wypłacanej kwoty, od 150 zł do 5 000 zł, do czterech przelewów tygodniowo. Tutaj przy wypłacie na PayPala dochodzi już 1,35 zł plus 2,9% od samego PayPala.

Na co uważać: natychmiastówka nie jest dla każdego. Tipply przyznaje ją wybranym kontom według kryteriów, których nie podaje publicznie.

Druga rzecz jest ważniejsza, jeśli chcesz cokolwiek policzyć. Stawki prowizji od przychodzących wiadomości nie ma ani w cenniku, ani w centrum pomocy. Tipply obiecuje nowym twórcom stawki wyższe „nawet o 5%” przez pierwsze pięć dni, więc wiadomo, że są ruchome i zależą od konta. Konkretnej liczby nie poznasz przed rejestracją. Dlatego nie ma Tipply w wyliczeniu niżej: nie da się policzyć czegoś, czego nikt nie ogłasza.

suppi.pl

Model bliski naszemu, z jedną różnicą na plus: 0% prowizji od wpłat i pokryty koszt operatora płatności, więc do twórcy trafia całe 100%. Wypłaty tygodniowe, automatyczne, po weryfikacji tożsamości. Można też zlecić wypłatę ręcznie.

Suppi należy do tej samej spółki co Patronite i oficjalnie nazywa się „Suppi by Patronite”, więc na tej liście nie są dwoma niezależnymi graczami. Te zera trzeba też z czegoś sfinansować: serwis żyje z dobrowolnych dopłat, o które prosi wpłacających, i ze współpracy z partnerami. Czyli z tego samego mechanizmu co my, tylko bez stałego składnika.

Na co uważać: mniejsza rozpoznawalność niż buycoffee, więc część odbiorców zobaczy nieznaną nazwę w momencie płacenia. Dla jednych to nic, dla innych sekunda wahania.

zrzutka.pl

Nie do stałego wspierania twórcy, tylko do jednej akcji z celem i licznikiem. Obowiązkowej prowizji od wpłat nie ma, serwis utrzymuje się z dobrowolnych opłat wpłacających i z płatnej promocji zbiórek.

Na co uważać: dobrowolna opłata bywa ustawiona domyślnie i wpłacający musi ją świadomie zbić. Ten akurat mechanizm zainteresował UOKiK, a spółka zdążyła już przebudować sporne elementy formularza. To, co zobaczysz dziś, może więc wyglądać inaczej niż opisy sprzed roku. Wracam do tego niżej.

Ko-fi i Patreon, czyli zagranica

Ko-fi ma dwa stany, które bardzo łatwo pomylić. Na planie darmowym jest 0% od napiwków i 5% od sklepu, subskrypcji i zamówień. Tyle że nowe konta lądują domyślnie na planie „Standard”, gdzie 5% schodzi już od wszystkiego, razem z napiwkami. Zero od napiwków masz dopiero wtedy, gdy się ze Standardu wypiszesz. Plan Gold kosztuje 12 dolarów miesięcznie i zeruje prowizje. Opłaty operatora płatności dochodzą zawsze.

Patreon: konta założone po 4 sierpnia 2025 płacą jednolite 10% plus koszty obsługi płatności. Starsze zachowały dawne stawki, czyli 5%, 8% albo 11%, ale tylko dopóki strona pozostaje opublikowana. Odpublikowanie i powrót oznacza bezpowrotny przeskok na 10%.

Na co uważać: obie platformy rozliczają się w obcej walucie i nie mają BLIK-a. Dla polskiego wspierającego, który większość płatności w internecie robi BLIK-iem, to realna bariera. Przewalutowanie zjada więcej, niż widać w zestawieniu — u Patreona samo w sobie kosztuje 2,5%.

Zwykły przelew, BLIK na telefon, Revolut

Najtańsza opcja świata: zero kosztów. Wrzucasz numer konta albo numer telefonu do opisu kanału i gotowe.

Na co uważać, bo minusów jest sporo: publikujesz swoje dane, wpłacający widzi twoje imię i nazwisko (a ty jego), nie ma alertu na streamie, nie ma kodu QR z kwotą, nie ma historii wpłat w jednym miejscu. Do zbierania od paru znajomych w porządku. Do zbierania od nieznajomych, regularnie, kiepsko, i to nie tylko z wygody: pieniądze wpadające bez śladu na prywatne konto to potem twój problem przy rozliczeniu.

Tippin’

Nasze narzędzie, więc czytaj z odpowiednią poprawką. Powstało pod dwie sytuacje, które reszta listy obsługuje słabo albo wcale: napiwek twarzą w twarz (gość skanuje twój kod QR i płaci BLIK-iem w dziesięć sekund, bez rejestracji i bez aplikacji) oraz donejt na streamie z alertami, paskiem celu i widżetem QR w OBS-ie.

  • Prowizja Tippin’ od wpłaty: 0%. Abonamentu też nie ma.
  • Zostaje koszt operatora płatności: 1 zł + 1,6%, w całości do Stripe’a.
  • Brak progu wypłaty i brak opłaty za wypłatę. Wypłacasz, kiedy chcesz, choćby codziennie.
  • Napiwek od 4 zł do 600 zł. Limit dotyczy samego napiwku, więc jeśli wpłacający dorzuci dobrowolne wsparcie albo weźmie opłatę na siebie, cała transakcja wyjdzie wyżej.
  • BLIK, karta, Apple Pay, Revolut Pay, bez zakładania konta przez wpłacającego.

Czego Tippin’ nie robi, żeby było uczciwie: nie ma subskrypcji cyklicznych ani patronatu z progami, nie sprzedasz przez niego PDF-a ani kursu, a pojedynczy napiwek nie przekroczy 600 zł. U buycoffee ten sufit jest ponad dwa razy wyżej. Jeśli budujesz comiesięczną społeczność wokół zamkniętych treści, twoim narzędziem jest Patronite albo Patreon, nie my.

Ile zostaje z pięćdziesiątki

Ta sama wpłata 50 zł, różne ścieżki:

  • buycoffee.to (jednorazowa): 10% to 5 zł, zostaje 45,00 zł.
  • Patronite: około 8% brutto to 4 zł, plus Tpay 0,8%, czyli 40 gr. Zostaje około 45,60 zł. Przez imoje byłoby 45,50 zł, a przez PayPala 43,20 zł.
  • Tippin’: 1 zł + 1,6% to 1,80 zł, zostaje 48,20 zł.
  • suppi.pl: 50,00 zł, koszt operatora bierze na siebie platforma.
  • Zwykły przelew: 50,00 zł.

Cztery zastrzeżenia, żeby to porównanie nie kłamało.

U nas koszt operatora może wziąć na siebie wpłacający, jednym kliknięciem. Wtedy dostajesz pełne 50 zł, a on płaci 51,83 zł. Na suppi ten koszt pokrywa sama platforma. Prowizja buycoffee ma koszt transakcyjny w środku, więc zestawiasz ich 10% z naszymi 3,6%, a nie z zerem. I przy większych kwotach nasza stała złotówka waży mniej: z 200 zł zostaje 195,80 zł, czyli 2,1%.

Czwarte jest najważniejsze i najmniej dla nas wygodne. Te kwoty mówią, ile dostaje twórca, a nie ile płaci wpłacający. Wszędzie tam, gdzie platforma prosi o dobrowolną dopłatę, to są dwie różne liczby. U nas domyślnie doliczone jest 12,5%, więc żeby dowieźć 50 zł napiwku, wpłacający zobaczy w formularzu 56,25 zł. Jednym kliknięciem zbija to do pięćdziesiątki. Na suppi mechanizm jest ten sam, tylko procent inny. Na buycoffee, Patronite i Tipply widz płaci tyle, ile wpisał, a prowizja schodzi po drodze.

I rzecz, która przebija wszystkie te liczby: jeśli potrzebujesz comiesięcznej subskrypcji, najtańsza platforma bez subskrypcji jest dla ciebie warta zero.

Dobrowolne opłaty: przeczytaj, zanim klikniesz

Model „prowizja 0%, utrzymujemy się z dobrowolnych wpłat” jest w Polsce coraz popularniejszy. Sami z niego korzystamy. Ma jednak wersję uczciwą i nieuczciwą, a różnicą zainteresował się UOKiK.

W listopadzie 2024 roku Urząd postawił zarzuty naruszenia zbiorowych interesów konsumentów spółce Zrzutka.pl i wszczął postępowania wyjaśniające wobec pomagam.pl oraz siepomaga.pl. Sprawdzał, czy mechanizmy dobrowolnych opłat nie są tak zwanymi zwodniczymi interfejsami. Chodziło o automatyczne przenoszenie do formularza dopłaty po kliknięciu „przekazuję darowiznę”, o konieczność kilkukrotnego potwierdzania odmowy i, u pomagam.pl oraz siepomaga.pl, o kwoty zaznaczone domyślnie na poziomie 15% wpłaty. Kara w takich sprawach sięga do 10% rocznego obrotu.

Stan na sierpień 2026: decyzji nadal nie ma. Zrzutka.pl z zarzutami się nie zgadza i zapowiedziała ich kwestionowanie, przebudowała jednak sporne elementy interfejsu, nie czekając na rozstrzygnięcie.

Wniosek dla ciebie jako twórcy jest prosty. Dobrowolna dopłata jest w porządku, jeśli wspierający ją widzi i wyłącza jednym kliknięciem. Sprawdź to, zanim wybierzesz platformę, bo to twoja publiczność klika w ten formularz i twoja wiarygodność za nim stoi.

I tu wypada powiedzieć coś o sobie, bo inaczej ten akapit jest wart tyle co nic.

U nas dobrowolne wsparcie też jest domyślnie włączone i wynosi 12,5%. Rezygnacja to jeden checkbox „Nie chcę wspierać”. Bez pop-upu, bez pytania „czy na pewno”, bez drugiego potwierdzenia. Po odznaczeniu nie znika żadna metoda płatności, nie zmienia się przycisk wpłaty, nic nie przestaje działać. Suwak zaczyna się od 10%, więc zejście do zera robi się właśnie tym checkboxem, a nie suwakiem. Mówimy to od razu, zanim ktoś zapyta.

Najważniejsze jest jednak co innego. Dopłata dochodzi na wierzchu, a nie schodzi z napiwku. Wpisujesz 50 zł dla twórcy i twórca dostaje z tych 50 zł tyle samo niezależnie od tego, czy dopłacisz nam, czy nie. Zmienia się tylko to, ile zapłacisz ty.

Podatek jest ten sam, niezależnie od platformy

Wybór platformy nie zmienia twojego rozliczenia. Zmienia tylko to, jak łatwo je zrobić.

Uważaj zwłaszcza na argument, który krąży po internecie: że donejt to darowizna, więc do 5 733 zł od jednej osoby w ciągu pięciu lat jest wolny od podatku. Skarbówka w interpretacji indywidualnej z 9 maja 2024 r. (nr 0111-KDIB2-2.4015.34.2024.3.MM) uznała, że przy wpłatach od anonimowych widzów nie da się ustalić darczyńcy, więc nie ma darowizny, a razem z nią odpadają przepisy o podatku od spadków i darowizn.

To nie znaczy, że kwota wolna nie działa nigdy. Jeśli wiadomo, kto wpłacił, bo się podpisał, bo się znacie, bo przelew przyszedł z imienia i nazwiska, wpłata nadal może być darowizną i limit 5 733 zł od tej osoby przez pięć lat obowiązuje. Kłopot zaczyna się przy wpłatach anonimowych, a takich jest większość. Pamiętaj też, że interpretacja indywidualna chroni tego, kto o nią wystąpił, a nie ciebie. Pokazuje kierunek, nie daje gwarancji.

Rozpisałem to szczegółowo, z podstawą prawną i podziałem na grupy zawodowe, w tekście podatek od napiwków.

Jak wybrać w trzydzieści sekund

  • Zbierasz regularnie, za treści, od stałej społeczności → Patronite, ewentualnie Patreon, jeśli twoja publiczność jest zagraniczna.
  • Zbierasz jednorazowe wsparcie od czytelników → buycoffee.to za rozpoznawalność, suppi lub Tippin’ za koszt.
  • Zbierasz na streamie, z alertami → Tipply albo Tippin’ z integracją OBS.
  • Zbierasz napiwki w realu, od gości i klientów → potrzebujesz kodu QR i BLIK-a, czyli Tippin’.
  • Zbierasz na jeden konkretny cel → zrzutka.pl.
  • Zbierasz od kilku znajomych → numer telefonu i BLIK. Serio, nie komplikuj.

Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby mieć dwie platformy naraz: patronat tam, gdzie działa patronat, i szybki link do jednorazowych wpłat gdzie indziej. Większość twórców, którzy zarabiają na wsparciu, tak właśnie robi.

FAQ

Jaka jest alternatywa dla buycoffee.to?

Zależy od potrzeby. Do jednorazowych wpłat: suppi.pl, Ko-fi, Tippin’. Do comiesięcznego patronatu: Patronite lub Patreon. Do streamów: Tipply lub Tippin’. Do napiwków twarzą w twarz: Tippin’.

Ile buycoffee.to zabiera z wpłaty?

Przy wpłatach jednorazowych 10%, czyli 7,5% opłaty serwisowej plus 2,5% kosztów transakcyjnych. Przy wsparciu cyklicznym 5%. Pierwsza wypłata w miesiącu jest darmowa, każda kolejna kosztuje 6,90 zł.

Ile kosztuje wypłata z Tipply?

Ekspresowa na konto bankowe to 1% kwoty, nie mniej niż 1,95 zł, przy progu 20 zł i bez limitu liczby wypłat. Ekspresowa na PayPala to 3,5%. Natychmiastowa kosztuje 10% i jest dostępna tylko dla części kont. Do tego dochodzi prowizja od samych wpłat, której Tipply nie podaje publicznie.

Czy Ko-fi naprawdę nie bierze nic od napiwków?

Na planie darmowym nie bierze. Nowe konta trafiają jednak domyślnie na plan „Standard” z 5% od wszystkiego, więc jeśli zależy ci na zerze, sprawdź w ustawieniach, na którym planie jesteś.

Czy da się zbierać donejty bez prowizji?

Bez prowizji platformy tak, kilka polskich serwisów tak działa. Bez żadnych kosztów tylko zwykłym przelewem. Ktoś musi zapłacić operatorowi płatności za obsługę BLIK-a i karty. Pytanie brzmi, czy jest to pokazane wprost, czy schowane w prowizji.

Czy wpłacający musi zakładać konto?

Na części platform tak, na części nie. To jedno z pytań, które najmocniej przekłada się na liczbę wpłat, bo impuls „wesprę go” jest krótszy niż rejestracja.

Czy od donejtów płacę podatek?

Tak, niezależnie od platformy. Szczegóły w tekście o podatku od napiwków.

Czy mogę używać kilku platform naraz?

Tak i często to najrozsądniejsze rozwiązanie: patronat na jednej, szybkie jednorazowe wpłaty na drugiej.

Zacznij zbierać

Jeśli twój scenariusz to napiwek w realu albo donejt na streamie, załóż konto na tippin.pl. Bez abonamentu, bez prowizji od wpłaty, bez progu wypłaty. Zostaje 1 zł + 1,6% dla operatora płatności i dobrowolne 12,5%, które wpłacający odznacza jednym kliknięciem.

Więcej odpowiedzi o kosztach, wypłatach i bezpieczeństwie znajdziesz w naszym FAQ, a funkcje pod transmisje opisaliśmy na stronie dla streamerów.

Źródła

Stan cenników: sierpień 2026.